Bóg się rodzi…

WP_20161226_002Już za chwilę na niebie pojawi się pierwsza gwiazda, a my zasiądziemy do Wigilijnej wieczerzy. Z naszymi rodzinami będziemy łamać się opłatkiem i składać sobie życzenia.

W Kenii nie ma takich zwyczajów, ale jest Pasterka, ludzie śpiewają kolędy i życzą sobie Merry Christmas 🙂

Drodzy Darczyńcy i Przyjaciele naszej Fundacji, przy tej okazji chcielibyśmy podziękować Wam za wsparcie naszych dzieciaków i studentów, bo w ten sposób dajecie im nadzieję na lepsze jutro.

My również chcemy życzyć Wam tej nadziei, niech Nowonarodzony błogosławi Wam i obdarza miłością, radością i pokojem.

Dotykamy równika

To co robimy tutaj w Kenii, to właśnie tak dosłownie dotykamy tego czym żyją tutejsi mieszkańcy. To wielki przywilej, że otwierają się przed nami mówiąc o swoich problemach, chorobach, ale też ogromna odpowiedzialność. To co możemy z tym zrobić to po prostu się modlić i na prawdę Bóg działa wielkie rzeczy!!!
Dla części ekipy jutro będzie ostatni dzień posługi, przed wylotem do Polski lub Papui – Nowej Gwinei, ale czworo z nas zostaje tu do lutego, więc zachęcamy dalej do śledzenia tego co robimy na naszej facebookowej stronie „Dotknąć Równika – Guza Ikweta”rownik1

Pierwszy miesiąc w Kenii już za nami

Drodzy, ostatni miesiąc bardzo szybko minął, dużo się dzieje i staram się udostępniać różne filmiki i zdjęcia na naszej facebookowej stronie „Dotknąć Równika – Guza Ikweta”, ale powstała też strona całej naszej grupy, która dołączyła do mnie. Zapraszamy więc Was do odwiedzania i współtowarzyszenia w naszej misji. Szukajcie nas na facebooku jako DOM w Keniidscn5179

 

1!!!

Jutro o tej porze będziemy już lecieć do Paryża, a o 20 czasu lokalnego, czyli o 19 czasu Polskiego będziemy lądować w Nairobi. Zapraszam Was do śledzenia naszego wydarzenia na Facebooku, gdzie będziemy dzielić się z Wami tym, co będzie się działo 🙂 KARIBU!!!kenia-papua

2!!!

Alleluja!!!! Na dwa dni przed moim wylotem udało się kupić już wszystkie bilety, zarówno te do Kenii dla osób które lecą w listopadzie i grudniu, jak też dla Bartka do Papui – Nowej Gwinei. Kosztowały one 30 445 zł. Jesteśmy też już zaszczepieni, wydaliśmy na to 2 220 zł.

A to wszystko DZIĘKI WAM!!!!!!

W chwili obecnej zbieramy jeszcze na wizy, ubezpieczenia i transfery.
p1350892

3!!!

Napięcie rośnie, bo za trzy dni będziemy już z Anią w drodze do Kenii. A póki co, rezerwuję ostatni bilet, na razie tylko rezerwuję, bo niestety jeszcze nie mamy na niego pieniędzy, ale ufam, że dzięki Waszej pomocy uda się szybko zgromadzić brakującą kwotę 🙂
img_0119

Marzenia stają się coraz bardziej realne

To niesamowite, na chwilę obecną zebraliśmy już ponad 24 tys zł!!!!

DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!

Te środki pozwolą nam na zakup już wszystkich biletów do Kenii, opłacenia obowiązkowego szczepienia na żółtą febrę i wykupienia wiz.

To jednak nie koniec zbiórki i naszych wydatków. Przed nami jeszcze kupno biletów dla Bartka z Kenii do Papui – Nowej Gwinei i z Papui do Polski. Te bilety będą kosztować ok. 8 tys zł, a same loty potrwają odpowiednio ok 30 godzin i nawet ponad dwie doby!!!!img_0544

Trochę aktualności

Już za trzy tygodnie część z nas wylatuje do Kenii. Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie, dzięki któremu mogliśmy kupić już kilka biletów, a w sumie udało nam się zgromadzić prawie 20 tys zł. No ale potrzebujemy jeszczedscn0649 drugie tyle, żeby cała misja mogła być zrealizowana.