Pomóżmy szkołom

Edukacja w Kenii jest płatna, począwszy od przedszkola po studia, uczniowie muszą płacić za swoją edukację. Szczególnie w w okresie wczesnoszkolnym można by było całkowicie uniknąć opłat za szkołę lub zminimalizować je do przysłowiowej złotówki, a w zasadzie do szylinga kenijskiego. Dzięki temu również ubogie rodziny mogłyby posłać do szkół swoje dzieci.

Jak to zrobić? Po prostu wspomóc budowę/rozbudowę i wyposażenie szkół.

W regionu Meru w środkowej Kenii poznaliśmy dwie szkoły podstawowe z oddziałami przedszkolnymi, w których uczą się bardzo biedne dzieci. Obie te szkoły zainicjował i wspomaga ks. Francis Gaciata – proboszcz parafii Mitunguu. Ta pomoc polega głównie na opłaceniu nauczycieli, zakupie żywności i mundurków dla dzieci.

W szkole prowadzonej przez organizację Act of Mercy w wiosce Tigania działały do tej pory łącznie cztery oddziały. Szkoła St. Antony na sawannie, na obrzeżach parafii Mitunguu prowadzi już osiem oddziałów (od przedszkolaków do piątej klasy szkoły podstawowej), lecz i tu brakuje jeszcze trzech klas lekcyjnych.

Aby jak co roku w styczniu, kiedy rozpoczyna się nowy rok szkolny, w obu szkołach mogły powstać nowe oddziały, muszą powstać nowe sale lekcyjne. Koszt budowy i wyposażenia jednej klasy (ławki, książki) to koszt ok 4.000 euro czyli ok 17.000 zł.

Czy to wysoki koszt? Może i tak, ale biorąc pod uwagę to, że nowe klasy służyć będą kolejnym rocznikom dzieci, które uczyć się będą prawie za darmo, to okazuje się, że warto pomóc w ich budowie.

Chcesz pomóc? Zadzwoń do nas, napisz, bądź po prostu przekaż nam dowolną kwotę, która nie uszczupli zbytnio Twojego budżetu domowego, a wpisując w tytule przelewu „darowizna na cele statutowe – budowa szkoły” możesz odliczyć tę kwotę od podatku dochodowego.

47 1750 0012 0000 0000 3174 7066
Fundacja Dotknąć Równika
ul. Zegrzyńska 81A/95
05-119 Legionowo

Dodaj komentarz